![]() · Strona Główna
· Grupy · Galeria Fanartów · Regulamin · Redakcja · Forum · Szukaj · Kontakt · Pomoc - Nowe Możliwości ![]() Kalendarz Odcinków Biografie Postaci Opisy Chapterów Opisy Technik Pieczęcie Klany Kraje i Wioski Kekkei Genkai Organizacje Bijuu (Demony)![]() ![]() shippuuden.pl na Facebooku
![]() banner requires iframes ![]() banner requires iframes |
Hello!
|
![]() ![]() ![]() ![]() banner requires iframes ![]() Rozdział 8 Minęły 2 miesiące od zaprzysiężenia Piątej Hokage. Namito od tej pory nie miał zbyt łatwego życia. Tsunade wysyłała go ciągle na misje przez co praktycznie nie przebywał w wiosce. Lecz przez ostatni tydzień nic nie dostawał. Blondyn rozkoszował się dniami wolnymi. Spotykał się z przyjaciółmi, trenował, nie robił nic specjalnego. Jednak dziś się to zmieniło. Został wezwany do Hokage, w momencie gdy miał skończyć czytać nową książkę od Jiraiyi. Powolnym krokiem zbliżał się do jej gabinetu. Kiedy zapukał rozległo się głośne „Wejść”-Tsunade wzywałaś mnie? -O Namito! Jak dobrze że przyszedłeś tak szybko. Mam dla ciebie zadanie. -Ahh a już się cieszyłem na dłuższy urlop- odpowiedział zrezygnowany- Co to za misja? Naruto- Day Before Tomorrow cz. VII Była już prawie noc. Konoha szykowała się do spania, lecz na polu treningowym nr 3 stało ok. 100 tyś ludzi. W oddali można było spostrzec Hokage i Raikage debatujących nad zapewne jakąś ważną sprawą, lecz nie oni byli tutaj ważni. Ludzie z wioski mgły myśleli tylko o nim.... chłopaku, któremu zawdzięczali swoje życia. Naruto czuł się wykończony Bądź co bądź przetransportował 100 tyś. ludzi w niespełna sekundę. - Nie wierzę, że on tego dokonał!! - zachwycił się Bee - "wykonać jutsu na taką skalę i być w stanie normalnie egzystować..." - pomyślał Kakashi - Naruto naprawdę przewyższyłeś swojego ojca - powiedział do blondyna kładąc swoją rękę na jego ramieniu. - Dziękuję wszystkim za słowa uzna... ![]() banner requires iframes |